Bez kategorii

Zadanie w 5 minut

Gdzieś ostatnio czytałam o sposobie sprzątania w 5 minut. Generalnie lubię sprzątanie. Gotowanie też. I prasowanie też. Serio. Wszystkie te czynności sprawiają mi przyjemność, bo traktuję je jako odpoczynek od pracy (wiem, marnuję czas, powinnam komuś to zlecić i sama zająć się czymś naprawdę ekstra, bo wszystko, czego się dotkniemy musi być takie cool, wow i w ogóle; mam nadzieję, że wyczuwasz ironię). Są… Continue reading Zadanie w 5 minut

Bez kategorii

Prawie zrobione

Ulubione powiedzenie każdego leniucha to: „Mam to już prawie zrobione”. I z takim stanem rzeczy („prawie zrobione”) leniuch najczęściej idzie sobie… odpocząć. Bo przecież „prawie skończył”. Mili Państwo, bez względu na to, jaką pracę wykonujecie, „prawie zrobione” lub „90% zrobione” to nadal jest „niezrobione”. Może trudno w to uwierzyć, ale „prawie zrobione” to nie to samo co „zrobione”. Oczywiście, istnieją sytuacje, gdy „prawie zrobione” oznacza, że nie wszystko jeszcze działa… Continue reading Prawie zrobione

Bez kategorii

Zadanie pierwsze z brzegu

Wyobraź sobie taką sytuację: masz dużo przeterminowanych (niezrealizowanych) zadań i wszystkie wyglądają mało atrakcyjnie. Zadania są z różnych projektów, z różnymi kontekstami, najczęściej mało ważne (jeszcze) i ogólnie panuje tam wielki chaos. Odwlekasz ich wykonanie już kolejny tydzień i nagle dostrzegasz, że… one wcale nie znikają! Zadania odkładane nie robią się same. Szok! [szyderczy uśmiech] Czy jest jakiś sposób, żeby pozbyć się tego balastu… Continue reading Zadanie pierwsze z brzegu