Wyrwane z kontekstu #66

Jeden z moich znajomych mówi, że starości się nie boi, bo ma wrażenie, że pozbędzie się wszystkich strachów z młodości. Czy po siedemdziesiątce jakieś strachy mijają?

– Pewnie tak, ale przychodzą nowe – człowiek boi się zniedołężnienia, chorób, utraty kontaktu ze światem – o których w młodości się nie myśli. W wieku średnim może już się trochę myśli, ale zawsze ma się nadzieję, że to łatwo przezwyciężyć. No i oczywiście człowiek boi się śmierci.

źródło: Wyborcza.pl, Amator kwaśnych jabłek

Komentarz 2minuty.pl do cytatu:
Zawsze się czegoś boimy. Na każdym etapie życia boimy się czegoś innego. Nie licz na to, że kiedyś nastąpi magiczny dzień, w którym nie będziesz się bać i wtedy będziesz gotowy na zrobienie czegoś, co ze strachu odkładasz na później.