Między strefą komfortu a własnym Ja

Czytam sobie różne teksty i odnoszę wrażenie, że ludzie robią sobie krzywdę w podejściu do strefy komfortu. Wyruszam więc z misją ratunkową.

Błąd polega na tym, że ludzie zmuszają się do robienia czegoś, czego tak naprawdę nie chcą, w imię rzekomego wychodzenia ze strefy komfortu, bo ktoś im powiedział, że trzeba zmuszać się i coś zmieniać.

Proszę sobie zapamiętać raz na zawsze:

Wychodzenie ze strefy ma miejsce tylko wtedy, gdy Ty widzisz w czymś problem i przeszkadza Ci ten stan rzeczy (np. chcesz czegoś, ale się boisz).

W innym przypadku robienie czegoś to zwykłe zmuszanie się i spełnianie oczekiwań innych na temat tego, jacy powinniśmy być.

Jak wygląda wychodzenie ze strefy komfortu?

Przykład: Bardzo lubię podróże, ale nigdy nie byłam w Afryce.

Jeśli chciałabym pojechać do Afryki, ale boję się to jest to siedzenie w swojej strefie komfortu, bo czegoś chcę, ale nie robię z jakiegoś powodu. I pojechanie tam będzie autentycznym wyjściem ze strefy komfortu.

Jeśli nie interesuje mnie Afryka i nie ciekawi mnie ten kawałek świata to jechanie tam jest zmuszaniem się do robienia czegoś, co mnie kompletnie nie interesuje i nie ma nic wspólnego z wychodzeniem ze strefy komfortu.

Tymczasem, jeśli owa Afryka Cię nie interesuje, usłyszysz:
– jedź, zobacz, na pewno Ci się spodoba,
– na pewno tego chcesz, ale się boisz,
– oj tam, jeszcze nie wiesz, że tego chcesz,
– przecież każdy tam jeździ i wszystkim się podoba,
– koniecznie tam jedź, bo to doświadczenie Ci się w życiu przyda,
– musisz to zobaczyć,
– nie wiesz, co dla Ciebie dobre,
– nie interesuje Cię to tzn. że jesteś nienormalny, bo innych to interesuje.

I tak oto, Drogi Czytelniku, inni wiedzą lepiej od Ciebie:
– czego chcesz,
– jaki powinieneś być,
– gdzie powinieneś być,
– co powinieneś robić,
– co Ci się w życiu przyda,
– co jest Twoją strefą komfortu.

Nie chcesz czegoś zrobić? Nie interesuje Cię dana rzecz? A może jesteś zadowolony, z tego co masz i nie chcesz nic zmieniać? Tak, to na pewno dlatego że nie chcesz wyjść ze swojej strefy komfortu…

Podsumowując

Wychodzenie ze strefy ma miejsce tylko wtedy, gdy Ty widzisz w czymś problem i przeszkadza Ci ten stan rzeczy (np. chcesz czegoś, ale się boisz).

W innym przypadku robienie czegoś to zwykłe zmuszanie się i spełnianie oczekiwań innych na temat tego, jacy powinniśmy być.