Obserwowanie postępu

Nie tak dawno pisałam o dokumentowaniu przebiegu pracy. Owa czynność ma pokazywać czarno na białym, czy faktycznie robimy to, co powinniśmy.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego ta czynność jest super. Jest to obserwowanie swojego postępu. I nic mnie tak nie podnieca, jak możliwość prześledzenia czarno na białym drogi do celu.

Najbardziej obrazowy przykład to bieganie. Wystarczy wpisywać w tabelkę swoje czasy na tym samym dystansie. Zobaczysz, jak się zmieniają, jak się rozwijasz każdego dnia.

Inny przykład to popularny, zamknięty cykl czasowy „30-dniowe wyzwanie” – wymyślasz sobie cokolwiek, co Cię interesuje i realizujesz to przez 30 dni. Może to być wspomniane wcześniej bieganie, ale także nauka nowego języka obcego, programowania, szycia, gotowania, pilota wycieczki, tańca, księgowości itp.

Naprawdę zdziwisz się, jak wiele można nauczyć się w 30 dni. Sprawdzałam.

Jeden z moich profesorów mawiał, że student po kilku godzinach w bibliotece staje się niemal ekspertem w danej dziedzinie. Bo tak naprawdę zdobycie nowej wiedzy czy umiejętności sprowadza się do poświecenia czemuś czasu i uwagi. Oczywiście nie mówimy tu o zostaniu lekarzem w kilka godzin.

Przykład

Ostatnio dokumentowałam kurs prawa jazdy – codziennie zapisywałam, co robiłam. Pierwsze 4 dni:

  • 1h (1 dzień): plac + skrzyż + biegi 1-2
    uwagi: zdolna – wyjazd z placu na miasto po 10 minutach, nie gaśnie, ruszanie jak na razie refleks szachisty
  • 1h (2 dzień): ronda + skrzyż + biegi 1-3
    uwagi: trzy biegi – masakra, nie ogarniam (a gdzie jeszcze 4 i 5…)
  • 1h (3 dzień): ronda + skrzyż + parkowanie tyłem na mieście (nie ma na egz.) + biegi 1-3
    uwagi: parkowanie tyłem – podejrzanie proste (lusterka są super)
  • 1h (4 dzień): ronda + skrzyż + jazda za miastem + biegi 1-4
    uwagi: pierwszy raz za miastem i na czwórce, czuję, że zostanę rajdowcem

Jak widzisz, mając coś takiego łatwo mi prześledzić:
– etapy wprowadzania nowych elementów przez instruktora,
– przebieg każdej godziny,
– indywidualne odczucia, jakie towarzyszyły podczas realizacji celu.

Zadanie dla Ciebie

  • Zastanów się, czy jest coś, czego chciałbyś się nauczyć, a na co (niby) nie masz czasu.
  • Znajdź materiały.
  • Rozpisz sobie pierwszy tydzień (czas, zakres materiału).
  • Baw się dobrze i… dokumentuj przebieg.