Nie odbieraj telefonów

Kiedy w 2006 roku napisałam na poprzednim blogu, że nie używam telefonu (choć posiadam) i chętnie rozmawiam, ale przez Skype i po uprzednim umówieniu się, zostałam niemal zjedzona przez internetową społeczność, zwłaszcza freelancerów.

Z perspektywy czasu – a mamy rok 2011 – zdania nie zmieniłam, tym bardziej, że argumentów za taką postawą wraz z nabyciem tzw. doświadczenia zawodowo-życiowego, przybyło.

Jako że lepiej i krócej bym tego nie ujęła, odsyłam do wpisu Kasi.