Wyrwane z kontekstu #64

29 grudnia 1928

Kochane Dzieci

Życzę Wam […], żeby każdy dzień przynosił Wam radość życia i żebyście umieli czerpać ją z chwili bieżącej, nie czekając, aż minie, i nie pokładając nadziei wyłącznie w tym, co dopiero ma nadejść. Im bardziej się człowiek starzeje, tym bardziej czuje, że umiejętność cieszenia się teraźniejszością jest cennym darem, który można porównać do stanu łaski.

[…]

M. Curie

źródło: Korespondencja Marii Skłodowskiej-Curie z córką Ireną: 1905-1934: wybór

Udostępnij:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+

Wyrwane z kontekstu #63

Wiśniewski jest oprócz tego morsem.
– Tak, na początku może być trudno wejść do wody – mówi. – Ale wszystko tkwi w głowie. Jeśli tylko się chce, wszystko można wytrzymać.
– Ale właściwie… po co? – pytam.
– Chyba taka cecha charakteru – zastanawia się. – Jakiś czas temu postanowiłem, że będę robił właśnie to, czego najbardziej się obawiam.

źródło: Pod prąd – wywiad z doktorem Mikołajem Wiśniewskim

Udostępnij:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+

Wyrwane z kontekstu #62

Moja Miła Mé,
Biunoy, niedziela 28 lipca 1912

[…]
Czytałam też, że co dzień lub prawie co dzień sufrażystki angielskie usiłują zabić jakiegoś ministra, wydało mi się jednak, że nie jest to najlepszy sposób, żeby dowieść, że zdolne są do głosowania. Miss Williams mówiła mi o tym po angielsku, ale ponieważ ona też nie rozumie, dlaczego sufrażystki chcą podpalać domy i zabijać ministrów, nie mogła mi tego wytłumaczyć.
[…]
Irena

źródło: Korespondencja Marii Skłodowskiej-Curie z córką Ireną: 1905-1934: wybór

Udostępnij:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+